Spacer w koronach drzew

W niedzielę, 2 czerwca wybraliśmy się na wycieczkę do Czech. Naszym celem była Twierdza Stachelberg oraz spacer w koronach drzew w sercu Karkonoskiego Parku Narodowego.

Grupa warowna Stachelberg powstawała w latach 1937-1938 w położonej na wschodnim obrzeżu Karkonoszy miejscowości Babí u Trutnova. Była częścią systemu umocnień przedwojennej Czechosłowacji.

Z planowanej największej grupy warownej czechosłowackiej fortyfikacji został wybudowany jedyny obiekt. W 1938 roku prace budowlane przerwano, a kompleks Stachelberg, liczący 12 obiektów powierzchniowych, nigdy nie doczekał się dokończenia. W podziemiach stachelberskiej twierdzy rozciąga się rozległy kompleks korytarzy i pomieszczeń. Łącznie wybudowane miały być 34 sale przeznaczone na magazyny, biura, pomieszczenia noclegowe i pomieszczenia na wyposażenie techniczne.  Obecnie do zwiedzenia przeznaczona jest część nadziemna i podziemna obiektu, którą zwiedziliśmy.

Po obejrzeniu twierdzy przejechaliśmy do miejscowości Jańskie Łaźnie, gdzie umiejscowiona jest fantastyczna atrakcja – ścieżka w koronach drzew, w sercu lasu Karkonoskiego Parku Narodowego.

Na imponującą, 45 metrową wieżę widokową wchodziliśmy w deszczu, jednak w miarę jak podchodziliśmy, zaczęło wychodzić słońce. Gdy doszliśmy na górę pogoda była już wyśmienita, a ponieważ trafiliśmy na doskonałą przejrzystość powietrza bez przeszkód podziwialiśmy piękne widoki Karkonoszy.

Wieża jest niezwykła i tak skonstruowana, że dostępna jest także dla osób niepełnosprawnych. Wraz ze zmieniającą się wysokością las zmienia swój wygląd, a drzewa są na wyciągnięcie ręki. W  podziemiu drewnianej wieży zorganizowano centrum edukacyjne, które prezentuje m.in. skomplikowany system korzeniowy drzew. Wieża to jednak nie wszystko, oprócz niej jest jeszcze 1,5 km trasa wytyczona drewnianymi podestami poprowadzonymi wśród koron drzew.

Atrakcyjny obiekt wywołał naprawdę żywe emocje. Nic zatem dziwnego, że wszystkim dopisywały dobre humory.